Pomarańczowe krzyże pojawiły się na 70 drzewach w Myślęcinku. Po protestach leśnicy dają nadzieję, że wycinka będzie skromniejsza.

- Spacerując po Myślęcinku, zauważyłem, że 85 drzew wzdłuż promenady jest oznaczonych czerwonym krzyżem, często to zwiastun wycinki. Dzwoniłem do Nadleśnictwa Żołędowo, Urzędu Miasta w Bydgoszczy i Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu. Nikt nic nie wie, nikt nie potrafił odpowiedzieć, kto tych oznaczeń dokonał - napisał do nas Czytelnik.

Pytamy leśników, którzy opiekują się lasami w Myślęcinku, czy rzeczywiście planują pozbyć się tak wielu drzew.

- W lesie na wysokości ul. Hipicznej drzewa zostały wyznaczone do wycinki - potwierdza Anna Radowska z Nadleśnictwa Żołędowo. - To drzewa zagrażające, które potencjalnie mogą podczas silnego wiatru być niebezpieczne dla gości parku. W najbliższych dniach spotkamy się z władzami parku, aby o tym porozmawiać.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Roman Imielski poleca
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Wyciąć to trzeba tych rzeźników leśnych którzy jeszcze są sługusami pisowskiej swołoczy.
    już oceniałe(a)ś
    6
    1
    Polskie lasy rżniete na potęge do Chin a drzewa w mieście sa zagrozeniem do k...y nędzy ktoś za to odpowie, za rzeź naszej przyrody!!!!
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    To jest rzeź drzew
    już oceniałe(a)ś
    3
    1