Joanna Winiarska-Belter, była siatkarka Pałacu Bydgoszcz, a prywatnie siostra Michała Winiarskiego walczy ze złośliwym rakiem piersi. Potrzebne jest wsparcie w finansowaniu bardzo drogiego leczenia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Joanna Winiarska-Belter grała na pozycji rozgrywającej w bydgoskim Pałacu we wszystkich kategoriach wiekowych. W sezonie 1992/1993 razem z zespołem sięgnęła po tytuł mistrzyni Polski, a w sezonie 2000/2001 wicemistrzyni.

Do siatkówki wprowadziła też młodszego brata - Michała, który będąc jeszcze dzieckiem przychodził na jej mecze. Później sam trafił do reprezentacji Polski, z którą wywalczył złoto i srebro mistrzostw świata. Obecnie jest selekcjonerem kadry Niemiec i szkoleniowcem Aluronu CMC Warty Zawiercie.

Po zakończeniu kariery Winiarska-Belter została nauczycielką w Szkole Podstawowej nr 31 w Bydgoszczy. Jest matką dwóch córek. Teraz przed nią do stoczenia najtrudniejsza walka w jej życiu - u kobiety zdiagnozowano złośliwy nowotwór piersi z przerzutami do wątroby i kręgosłupa.

- Świat mi się zatrzymał w jednej chwili, legł w gruzach po kilku słowach lekarza. Nagle wszystko przestało być ważne. Czeka mnie nierefundowane leczenie komplementarne, które jest bardzo kosztowne, natomiast jest dla mnie szansą na życie. I nigdy nie myślałam, iż będę kogokolwiek prosić o pomoc - podkreśla. 

Pozą kobietą, o pomoc proszę też jej przyjaciele. - Każdy wie co to może oznaczać. W szpitalu zostało zaproponowane tradycyjne leczenie, które w żaden sposób nie gwarantuje pomyślnego zakończenia. W dzisiejszych czasach w dobie rozwoju medycyny istnieją niestety nierefundowane komplementarne celowe metody leczenia tak zaawansowanych nowotworów. W tym kierunku, w kierunku leczenia za granicą zdecydowała się zaryzykować Asia. Jest to leczenie według opinii wielu osób bardziej efektywne, dające lepsze efekty czyniąc raka chorobą przewlekłą - piszą w utworzonej zbiórce.

Dodają, że skoro na szali jest pozostawienie dwóch niepełnoletnich dziewczynek, taki krok wydaje się być racjonalny. - Pomóżmy więc Asi w tej zbiórce, aby spełniły się jej marzenia, żeby mogła zobaczyć dzieci na studiach, żeby była świadkiem ich dorastania i zakładania rodziny - apelują. 

Każdy, kto chciałby pomóc Joannie Winiarskiej-Belter może wpłacić pieniądze bezpośrednio na jej numer konta 95 1600 1462 1029 0703 9000 0001 lub wesprzeć zbiórkę

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Siostra Winiarskiego chce kasy na leczenie mając majętnego brata a co maj powiedzieć zwykł zjadacze chleba z tym samym problemem. Niech spienięży swój majątek a jak to za miało to wówczas organizuje zrzutkę
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    Może warto zamieścić aktywny link - strona na zrzutce nie istnieje... "Wygląda na to, że wybrana strona nie istnieje"
    już oceniałe(a)ś
    0
    0