Bieg charytatywny odbył się w sobotę (8 maja) na polanie Różopole w Myślęcinku. Uczestnicy wspierali 11-miesięcznego Mikołaja, którego rodzice zbierają pieniądze na skomplikowaną operację nogi.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Biegacze pokonywali dystans 2,5 albo 5 km ze startem i metą na Różopolu. Wyniki nie były ważne, a cel - zbiórka pieniędzy na leczenie małego Mikołaja.

Chłopiec urodził się w czerwcu ubiegłego roku w Bydgoszczy. Okazało się, że cierpi na bardzo rzadką chorobę genetyczną - hemimelię strzałkową lewej nogi. Co roku w Polsce rodzi się zaledwie kilkoro dzieci z tym schorzeniem.

- Mikołaj ma skrót kości udowej 0,9 cm, skrót kości piszczelowej 2,1 cm oraz 10-proc. przykurcz kolana, jednak mimo tej wady jest bardzo aktywnym i wesołym maluszkiem. Niestety wada z czasem będzie się powiększać i docelowo może osiągnąć różnicę nawet 12 cm. Chodzimy na rehabilitację i cały czas się edukujemy - opowiada mama chłopca Anna Chudyk.

Nadzieją dla Mikołaja są operacje w Paley European Institute w Warszawie. Planowane są trzy, pierwsza musi się odbyć, zanim dziecko skończy dwa lata. Został więc nieco ponad rok. A trzeba zebrać 330 tys. zł, na razie licznik na portalu Zrzutka.pl wskazuje niespełna 10 proc. tej sumy. Pieniądze można wpłacać TUTAJ .

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem