Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po medalistce mistrzostw świata w sztafecie 4 x 400 metrów głos w spocie zabiera wiele innych zawodniczek i zawodników. Mówią o wspieraniu walki o wolność, o solidarności z białoruskim narodem.

- Zawody, w których oszukiwano, powinny być powtórzone. Dlatego wspieramy naszych kolegów na Białorusi - stwierdza w imieniu reprezentantów Polski w siatkówce Andrzej Wrona. - Wolność i solidarność to wartości bardzo ważne dla każdego człowieka. Białorusini, jesteśmy z wami  - mówi Agnieszka Radwańska. 

- Znam wielu Białorusinów, to wspaniali ludzie. Zawsze będę wspierał ich prawo do wolności - ogłasza reprezentant Polski w piłce nożnej Kamil Glik. - Świat nie powinien być obojętny - apeluje Maja Włoszczowska.

W spocie wystąpili także: Otylia Jędrzejczak, Artur Boruc i Bartosz Kapustka, mistrz świata na żużlu Bartosz Zmarzlik, himalaista Andrzej Bargiel, lekkoatleci: Justyna Święty-Ersetic, Monika Pyrek, Piotr Małachowski, Małgorzata Hołub-Kowalik, koszykarz Łukasz Koszarek, rajdowy kierowca Jakub Przygoński, była siatkarka Małgorzata Glinka-Mogentale, a także piłkarz ręczny Artur Siódmiak, motorowodniak Bartłomiej Marszałek, wioślarka Agnieszka Kobus-Zawojska, kolarka Marta Lach, szpadzistka Ewa Trzebińska, bokser Izu Ugonoh oraz Szymon Kołecki.

Solidarnościowe nagranie to odpowiedź na list otwarty ponad 360 sportowców z Białorusi, którzy napisali m.in. "kategorycznie potępiamy liczne fakty fałszowania wyników wyborów Prezydenta Republiki Białorusi, a także przejawy rażącej przemocy ze strony sił bezpieczeństwa przeciwko pokojowo protestującym obywatelom”.

Patronat nad nagraniem spotu objęło Ministerstwo Sportu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.