W poselskiej dwunastce znalazły się także inne silne osobowości, mocne w sejmowej talii. Mieliśmy asa i dżokera oraz walety. Były jednak i blotki, na które oddały swe głosy tysiące wyborców, a zostały one zmarnowane.

"Wyborcza" oceniła bydgoskich parlamentarzystów. Przyznała im także cenzurki w szkolnej skali. Braliśmy pod uwagę przy ocenie pięć aspektów działalności: aktywność, zaangażowanie w sprawy regionu, regularny kontakt z wyborcami, aktywność w sieci, obronę wartości demokratycznych i praworządności.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej