Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Aleksandra Lewińska: Badania pańskiego zespołu uwzględniono w spisanych w zeszłym roku nowych wytycznych dla europejskiej kardiologii. Co wniosły?

Prof. Jacek Kubica*: – Badanie przeprowadzone w naszej klinice, którego wyniki zostały opublikowane w 2016 r. w jednym z najbardziej prestiżowych międzynarodowych czasopism kardiologicznych – „European Heart Journal”, dotyczyło niekorzystnego wpływu morfiny u pacjentów z zawałem serca.

Było to pierwsze na świecie badanie, które udowodniło występowanie tego zjawiska.

Jego przyczyną jest wykazana przez nas interakcja pomiędzy lekami – morfina osłabia i opóźnia działanie innych leków, niezbędnych do skutecznego leczenia chorych z zawałem.

A dotąd była podawana zawałowcom.

– Zgodnie z wcześniejszymi zaleceniami, była powszechnie stosowanym lekiem do zwalczania bólu zawałowego, jednak wyniki naszych badań zostały uwzględnione przez ekspertów Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego – opublikowane w 2017 roku najnowsze wytyczne zalecają ograniczenie stosowania morfiny jedynie do sytuacji niezbędnych klinicznie.

Prof. Jacek KubicaProf. Jacek Kubica CM UMK

Ilu pacjentów z zawałem rocznie trafia do Szpitala Uniwersyteckiego nr 1?

– W ubiegłym roku leczyliśmy 652 chorych z ostrym zespołem wieńcowym, z czego około 400 byli to pacjenci z zawałem serca.

Liczba pacjentów z ostrym zespołem wieńcowym w Polsce w ciągu ostatnich kilku lat powoli, ale stopniowo maleje.

Mimo to choroba wieńcowa nadal pozostaje bardzo poważnym problemem klinicznym i społecznym, a choroby układu sercowo-naczyniowego pozostają najczęstszą przyczyną chorobowości, niepełnosprawności oraz zgonów w naszym kraju. Wyniki leczenia szpitalnego chorych z ostrym zespołem wieńcowym są już od kilku lat bardzo dobre. Śmiertelność wewnątrzszpitalna wynosi około 5 proc., natomiast po wypisie ze szpitala rokowanie jest zaskakująco niekorzystne. Roczna śmiertelność po zawale w naszym kraju wynosi około 15 proc. a 5-letnia sięga aż 50 proc.

Bo pacjenci nie przestrzegają zaleceń?

– W dużej mierze jest to uwarunkowane nieprzestrzeganiem przez pacjentów zaleceń dotyczących zarówno przyjmowania leków, jak i oddziaływania na czynniki ryzyka: zaprzestanie palenia, dieta, aktywność fizyczna. Liczymy na to, że podjęta przed dwoma laty inicjatywa Katedry Promocji Zdrowia CM UMK dotycząca kompleksowego oddziaływania zarówno na pacjentów, jak i ich rodziny przyniesie z czasem korzystne wyniki w naszym regionie. Projekt ten nazwany „Zdrowie dla Kujaw i Pomorza” ma szanse być wdrożony także w innych województwach.

* Prof. Jacek Kubica - prorektor ds. Badań Naukowych UMK i kierownik Katedry Kardiologii i Chorób Wewnętrznych CM UMK

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.