Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

No 1 Restaurant&Wine Bar znaleźć można przy ul. Staszica, gdzie od wielu lat działała restauracja Pod Papugami. Jednak lokal od dawna nie przyjmował gości. Jedynie na sali balowej w głębi kamienicy odbywały się spotkania szkoły tańca i milongi. Niedawno miejsce znalazło nowego właściciela i całkowicie zmieniło swoje oblicze.

- Gości przyjmujemy pod nowym szyldem, bo to zupełnie nowe miejsce, w żadnym stopniu niepodobne do wcześniejszej restauracji. Sam lokal bardzo nam się podobał, dwie kameralne sale, jedna przestronna i elegancka - idealna do organizacji dużych uroczystości, np. wesel, do tego dobrze zorganizowane zaplecze z kuchnią. Zupełnie odmieniliśmy wnętrze, postawiliśmy na autorskie menu, wybór niespotykanych nigdzie indziej win i tak powstała restauracja No 1. Nazwa pochodzi od adresu - Staszica 1, ale nie ukrywam, że chciałbym by restauracja stała się numerem jeden w Bydgoszczy - mówi Tomasz Kosiński, właściciel i szef kuchni w No1.

Bydgoskim smakoszom jest doskonale znany. Swoją kulinarna karierę zaczynał popularnej od lat restauracji Meluzyna, później gotował w Karczmie Rzym, gdzie przez trzy lata był szefem kuchni. Kiedy powstał hotel Bohema gotował w jego restauracji - Werandzie, jeszcze później w Dworze Hulanka.

No1 Restaurant&Wine Bar to miejsce z kompletnym menu, w którym znajdują się przystawki, sałatki, zupy, dania główne mięsne i rybne oraz desery. - W ich kompozycji stawiam przede wszystkim na naturalne świeże i wysokiej jakości produkty - opowiada Kosiński. Na przystawkę zjeść tu można m.in. długo dojrzewającą wołowinę z pikantnym sosem mango, czerwonym pieprzem i sałatą frize, miłośnicy zup wybrać mogą choćby krem z marchewki z imbirem i mleczkiem kokosowym. Wśród sałat jest ta z smażonym jarmużem, gruszką marynowaną w occie balsamicznym i cukinią pieczoną w tempurze. Wśród dań głównych znaleźć można i stek z polędwicy wołowej i pierś z kaczki, ale też doskonałe ryby i dania dla osób, które mięsa nie jedzą. W menu znaleźć można bowiem również propozycje dań kuchni wegańskiej. - Codziennie jestem w restauracji. Nie ma więc problemu, by osoby na specjalnej diecie czy z uczuleniami zażyczyły sobie danie z wybranych składników. Komponuję je specjalnie dla gości na miejscu. Podobnie przygotowuję dania dla naszych najmłodszych klientów, którzy jak wiadomo mają czasem bardzo konkretne upodobania kulinarne. Na ich życzenie zawsze przyrządzę coś, co lubią - opowiada szef kuchni.

- Karta jest urozmaicona i ciągle dodaję do niej coś nowego. Z ryb był już dorsz z krei, z ryb słodkowodnych dokonały jesiotr, teraz chcę sprowadzić łososia bałtyckiego. Już dziś zapraszamy również na nowe dania na bazie jagnięciny, w menu pojawi się też wkrótce baranina. Inspiracji mi nie brakuje. Z czasem będę realizować kolejne pomysły, a nasi goście podczas każdej wizyty będą mogli u nas odkryć coś nowego - opowiada.

Dania Kosińskiego zaskakują też wyjątkowym sposobem podania. Osoby, które zamówią stek dostaną danie na talerzu, ale na stole pojawi się też płyta soli himalajskiej rozgrzana do blisko 300 stopni C. Można na nim położyć kawałek mięsa i doprowadzić je do idealnego dla siebie stopnia wysmażenia.

Ciekawie podany jest też m. in. suflet czekoladowy, który pieczony jest w specjalnej "doniczce". To doskonała prezentacja deseru, którego częścią jest m.in. jadalna ziemia.

Na Staszica 1 warto też wybrać się na dobre wino czy piwo. Znajdziemy tu takie, których nie ma w sklepach czy w większości restauracji czy pubów. - Stawiamy na polskie marki. Współpracujemy z winiarnią w okolicach Nakła. Mamy też wina z winnicy Turnaua w Baniewicach. Oczywiście wybierać też można z włoskich, francuskich, niemieckich czy z Ameryki Południowej. Ich różnorodność pozwala wybrać idealne do najróżniejszych rodzajów dań - wymienia Kosiński. Z piw natomiast wybrać można choćby jasne Bydgoskie, Krajan Grejpfrutowe, ale też Podpiwek Kujawski.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.