Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Większość osób planowała w ferie odpocząć, zregenerować siły przed kolejnymi trudnymi miesiącami. Niestety, plany i marzenia pokrzyżowała pandemia. Miejsca z atrakcjami, które miały zapewnić aktywny czas, zostały zamknięte, a ludzie zostali skazani na przebywanie w domach. Młodzież nie dawała sobie rady z ciągłą nudą i pozbawieniem wolności. 

Jednak niektórzy z nas wykazali się kreatywnością. Mimo zakazów udało się wypocząć. Wielu moich znajomych poświęciło się nowym pasjom, na przykład majsterkowaniu lub sztuce. Ludzie zaczęli zgłębiać wiadomości na różne tematy, udało im się przeczytać od dawna przekładane lektury, rozpoczęli naukę w różnych nowych dziedzinach.

Ja również, mimo odczuwalnej nudy, postanowiłam poszerzyć swoje zainteresowania. Zajęłam się rozwinięciem własnej twórczości literackiej. Pomogło mi to zresetować swoje myśli oraz ciało. Dzięki temu mimo braku wspólnych wyjść z przyjaciółmi oraz pełnych wrażeń ferii mogłam w stu procentach zająć się sobą i “otworzyć kolejne drzwi” mojej wyobraźni i twórczości. 

Polecam każdemu podczas dłuższego czasu wolnego całkowitą regenerację duszy za pomocą włączenia do życia sztuki; nieważne, czy będzie to pisanie wierszy, czy malowanie obrazów. Ważne, aby aktywnie spędzić czas; nawet w domu można kreatywnie połączyć zamkniętą przestrzeń z dobrą zabawą i odpoczynkiem.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.