Andrzej Kobiak od 8 lat jest bydgoskim senatorem Platformy Obywatelskiej. Czy zamierza wystartować w kolejnych wyborach? Dlaczego jest kojarzony głównie z organizacją koncertów? Czy wydarzenia kulturalne zajmują mu więcej czasu niż legislacja? Dlaczego przez cztery lata zabrał głos tylko 24 razy? Czy senator PO ma czyste sumienie po ostatnich eurowyborach? Czy ma żal do Radosława Sikorskiego, że wyciął z listy Tadeusza Zwiefkę? Kim jest Leon Janta Połczyński i dlaczego powinniśmy o nim pamiętać?
Więcej rozmów z serii 'Gdańska 27' na stronie [KLIK] oraz na Facebooku [KLIK].
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Kobiak ma taką sama "wartość" dla Bydgoszczy jak Bogdanowicz. A jako senator to wyłącznie celebryta, impresario i leń. Nie znam niczego, co zrobiłby dla nas.
już oceniałe(a)ś
4
0
`