Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Magazyny rozproszone, czyli takie, które mogą znajdować się w każdym miejscu w Europie są nowatorskim pomysłem bydgoskiej firmy. Do tej pory nikt na świecie na niego nie wpadł. Mogą być zarówno pokojem w domku jednorodzinnym, jak i wielką halą w jakimkolwiek przedsiębiorstwie. Dzięki internetowi każdy może stać się klientem poszukującym przestrzeni magazynowej lub kooperantem. A kooperant to przedsiębiorstwo albo osoba posiadająca jakąkolwiek pustą przestrzeń, w której da się składować towar (choćby komputery, telefony, meble czy inne przedmioty). Organizatorem i twórcą magazynów jest Holkap - to bydgoska firma decyduje, jaka powierzchnia będzie odpowiadać potrzebom klienta. Brane są pod uwagę: miejsce, wielkość, temperatura, wilgotność pomieszczenia czy sposób załadunku i wyładunku. Żeby zostać kooperantem, należy ubezpieczyć metraż, w którym składowany będzie towar, wystarczy zakupić kamerę i system alarmowy, a także przejść rejestrację internetową i szybki kurs organizowany przez Holkap.

- Młodzi ludzie wyjeżdżają za granicę w poszukiwaniu lepszego bytu, często jednak to, co zastają na miejscu mocno ich rozczarowuje. Naszą misją jest zatrzymanie takich osób w kraju i pokazanie, w jak banalny sposób można przy odrobinie przedsiębiorczości i niewielkim nakładzie finansowym zarabiać na pustej przestrzeni - tłumaczy Piotr Holka, prezes Holkapu.

Firma Holkap istnieje na bydgoskim rynku 26 lat. Swoją działalność rozpoczynała w małej hurtowni przy ul. Kleeberga. Później przez kilka lat stacjonowała na Bartodziejach, by w końcu przenieść się do nowoczesnego budynku mieszczącego się w Bydgoskim Parku Przemysłowo-Technologicznym. To tutaj w hali magazynowej wysokiego składowania klasy A na powierzchni ponad pięciu tysięcy metrów kwadratowych prowadzi usługi magazynowe i handlowe. Magazynowaniem zajmuje się od sześciu lat.

- Podejmujemy wiele nowatorskich inicjatyw wspierających rozwój rodzimego biznesu. Takimi właśnie są magazyny rozproszone, które mają umożliwić firmom zagospodarowanie pustostanów lub obudzić w osobach fizycznych ducha przedsiębiorczości - wyjaśnia prezes Holka. - Teraz dzięki temu, że jesteśmy w organizacji Pracodawcy Pomorza i Kujaw, a także w Bydgoskim Klastrze Przemysłowym możemy tworzyć kolejne pomysły.

Wśród nich znalazła się nowa inwestycja, dzięki której firma chce również dowozić i odbierać towary od klientów. - W tej chwili magazynowanie polega na tym, że klient przywozi nam towar, a my go odbieramy, przechowujemy i wykonujemy na nim operację. Po wprowadzeniu magazynów rozproszonych każdy przy odrobinie chęci będzie mógł poczuć na własnej skórze, jak wygląda nasza praca - mówi prezes Holka.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.