W poniedziałek opisaliśmy przypadek statku szkolnego „Łokietek” z Technikum Żeglugi Śródlądowej z Nakła, który utknął na Noteci na 68,20 km drogi wodnej i nie może powrócić z rejsu szkolnego do macierzystego portu w Nakle. Utknął w błocie. Powód to m.in. katastrofalnie niski poziom wody na odcinku między stopniami wodnymi w Krostkowie a Gromadnem, zamulanie szlaku osadami. Poziom wody w skrajnych miejscach wynosi zaledwie 20 cm. To doprowadziło do zablokowania Międzynarodowej Drogi Wodnej E70.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej