We wtorek wpłynęło do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez biskupa Jana Tyrawę. Złożyły je działaczki partii Wiosna: Wanda Nowicka i Elżbieta Długołęcka. Mecenas Długołęcka mówi krótko: – Złożyłyśmy zawiadomienie. Teraz ruch po stronie prokuratury.

Wanda Nowicka, numer jeden na liście Wiosny w wyborach do europarlamentu w Kujawsko-Pomorskiem: – Chcę wyrazić solidarność wobec wierzących, którzy z najwyższym zaufaniem powierzają dzieci księżom. Wierzą, że dziećmi ktoś się zaopiekuje w najlepszy możliwy sposób. Niestety często dochodzi do ogromnych szkód, dzieci stają się ofiarami zjawisk pedofilnych ze strony przestępców w sutannach – mówiła we wtorek Nowicka.

Zdaniem działaczek Wiosny zachodzą przesłanki, aby prokuratorzy włączyli się do sprawy bydgoszczanina, który domaga się 300 tys. zł od diecezji bydgoskiej i archidiecezji wrocławskiej za to, że w dzieciństwie był molestowany przez księdza Pawła Kanię. Proces cywilny w tej sprawie toczy się przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej