To najbardziej oczekiwana sportowa inwestycja w najnowszych dziejach Bydgoszczy. Jej historia rozpoczęła się, kiedy jeszcze żużlowcy Polonii startowali w ekstralidze.

– Dostaliśmy zielone światło na przebudowę trybun na pierwszym łuku – tak ogłaszał pięć lat temu rozbudowę ówczesny prezes klubu, Jarosław Deresiński. Po nim przeszli przez gabinet przy ul. Sportowej kolejni szefowie z nadania miasta. Nic się na obiekcie nie zmieniło.

Jesienią 2015 roku ratusz sprzedał klub Władysławowi Gollobowi. Drużyna występowała już w I lidze. W styczniu 2017 ratuszowa strona Bydgoszcz.pl komunikowała o wizji lokalnej obiektu z udziałem potencjalnych projektantów. Informowała również wówczas: „W drugiej połowie roku, po zakończeniu sezonu żużlowego, planowane jest rozpoczęcie prac budowlanych. W pierwszym etapie zmodernizowany zostanie sektor wschodni stadionu (naprzeciwko trybuny głównej), zaplanowano m.in. przebudowę trybun wraz z nowym zapleczem sanitarno-gastronomicznym dla kibiców, boksami, garażami i zapleczem socjalnym dla zawodników, zapleczem medycznym i kontrolą dopingową, zapleczem technicznym oraz przebudową infrastruktury. Prace mają zostać zakończone w przyszłym roku”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej