Tego samego dnia, kiedy Michał Rola-Żymierski został honorowym obywatelem Bydgoszczy, miejscy radni uchwalili pieniądze na budowę pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej na placu Wolności. Monumentu nie ma, ale komunistyczny marszałek nadal jest formalnie honorowym obywatelem naszego miasta. Oba wnioski, o pomnik i obywatelstwo, składał prezydent miasta, Józef Twardzicki – a to jego pominęła w akcji dekomunizacji patronów ulic bydgoska delegatura Instytutu Pamięci Narodowej.

Aplauz dla marszałka

„Wielkiemu Rzeczypospolitej Obywatelowi Marszałkowi Polski Michałowi Żymierskiemu, który Ojczyznę z krwawego potopu wybawił, Władztwo piastowskie nad...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej