Marta Leszczyńska: Co to za tatuaż na twoim przedramieniu?

Agnieszka „Królowa” Król: Zegarek, który pokazuje godzinę narodzin mojej córki. I napis: Uśmiechem zmieniaj świat i nie pozwól, by świat zmienił twój Uśmiech.

To motto przyświecało ci, kiedy tworzyłaś Moto DawcówUśmiechu?

– Motocyklistów postrzega się jako zagrożenie na drodze. Potocznie nazywa się nas „dawcami narządów”. Prawda jest inna. Nie jesteśmy bezmyślnymi szpanerami. Cenimy życie swoje i innych. Chcieliśmy, by ludzie kojarzyli nas pozytywnie, bo jesteśmy bardzo otwartymi ludźmi i na co dzień to właśnie uśmiechu rozdajemy najwięcej. Jeśli jedziemy większą kolumną, a ludzie do nas kiwają i pokazują, że mamy pohałasować – zawsze...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej