Zdjęcia koszulek z nazwiskiem prezydenta Bydgoszczy na krzyżach przesłał nam czytelnik, który przejeżdżał przez Otorowo. – Jestem zbulwersowany. Przecież to nie tylko obraża człowieka, ale sprawia wrażenie groźby. Czy ktokolwiek chciałby widzieć swoje nazwisko rozpięte na krzyżu? – komentował.

Przy tartaku stoją trzy pokaźne krzyże, na których wiszą koszulki z napisem „Bruski musi odjeść” z jednej strony, a z drugiej – „Świata nie zmienisz, ale prezydenta możesz”. 

"Te krzyże to mój znak rozpoznawczy"

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej