Kina, których już nie ma

8/8

Zobacz także

Bydgoszcz ma piękną i bogatą kinową historię. - Była jednym z pierwszych polskich miast, w którym widzowie oglądali filmy! - opowiadała niedawno na łamach Magazynu Bydgoskiego, Derkowska-Kostkowska. - Pierwsze żywe obrazy prezentowały obwoźne kinematografy. Nad Brdą pojawiły się już na przełomie XIX i XX stulecia. Potem w polskich miastach pojawiły się stałe kinematografy. Pierwszy dostała Łódź w 1901 r., dwa lata później były w Poznaniu i Warszawie. W 1906 r. kinematografy miały już Kraków i Lwów, w 1907 r. - Wilno, a rok później Bydgoszcz i Lublin. Pierwsze bydgoskie kino otworzyło swoje podwoje 10 października 1908 r. przy Gdańskiej 34. Otworzył je 30-letni Polak, Wacław Szkaradkiewicz. Przez polską społeczność określane było "nowomodnym teatrem żywych fotografii", natomiast Niemcy mówili "Moderne Theater". Szkaradkiewicz współpracował z berlińskimi i poznańskimi dystrybutorami filmów i dbał o to, aby nowości filmowe pojawiały się co tydzień. Prezentowano głównie krótkometrażowe filmy dokumentalne, określane mianem zdjęć z natury, i reporterskie, które pokazywały wydarzenia ze świata polityki czy odległych zakątków świata, np. prezentowano krótki filmik pokazujący trzęsienie ziemi.

Potem powstał Teatr Centralny Apollo, przy Gdańskiej 19. Kolejne kino, z widownią liczącą 360 miejsc, otworzyło się przy Gdańskiej 25. Początkowo nazywało się Colosseum, później Corso, a od 1932 - Bałtyk. Przed pierwszą wojną działało w Bydgoszczy już pięć kin. W PRL-u było ich już ponad 20. Mieliśmy kino dworcowe "Rozmaitości", autokino w Myślęcinku, maleńkie kino domowe "Młodość" urządzone w mieszkaniu na Kapuściskach, na Jachcicach kino przy ul. Saperów, przy Solnej - kino Muza, przy Szubińskiej - Lotnik, przy Grunwaldzkiej - Mir, Adria - przy Toruńskiej.

Wszystkie zdjęcia
  • Cena? 1,5 mln zł. Ale do
  • Kino
  • W Poloni - apartamenty, w Bałtyku - sklep. Ratujmy Pomorzanina!
  • Zróbmy klub jak w warszawskiej Skarpie
Zobacz jeszcze raz
-->
Tematy ważne dla Bydgoszczy
Przepisy kulinarne
Tematy
Miejsca
Ludzie
Przetargi
Nieruchomości