Trochę prawdy i cała masa plotek

8/10

Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja gazeta

Są za to dokumenty dowodzące, że kupiła willę przy ul. Zamoyskiego 8. Ale wciąż nie wszystko o tej transakcji wiadomo. Po co Poli Negri ta nieruchomość? Są trzy hipotezy. Pierwsza - kupiła ją dla siebie. Druga - dla matki Eleonory. Trzecia - dla zarobku.

Z pewnością nie jest prawdą powtarzana przez wielu teza, że do Poli Negri należał też dom na rogu ul. Gdańskiej i Zamoyskiego. To plotka. Skąd się wzięła? Odpowiedź jest w "Ilustrowanym Kurierze Polskim" z 13 stycznia 1973 r. Ówczesny dyrektor Bydgoskiej Centrali Wynajmu Filmu Alojzy Bukolt udzielił wywiadu dziennikarzowi Tadeuszowi Vogelowi. Na pytanie o związki Poli Negri z naszym miastem, odpowiedział: "W Bydgoszczy znajduje się budynek stanowiący kiedyś jej własność (dawniejsza restauracja Słowianka, obecnie Klub MO). Mieszkała tu jej matka".

Ale willa ta nigdy nie była własnością Negri i nie mieszkała tam jej matka. Bukolt najpewniej powtórzył legendy, które krążyły po mieście. Wszyscy wiedzieli, że dom Poli Negri mieścił się przy ul. Zamoyskiego. Wskazywali ten, który był najokazalszy.

Wszystkie zdjęcia
  • Najsłynniejszy haker z Bydgoszczy
  • W tej kamienicy Rejewski się urodził
  • Tu Rejewski się uczył
  • Tu mieszkał, zanim przeprowadził się do Warszawy
  • Nikt o nim nie słyszał
  • Jak to było z Polą Negri?
  • Kwitów nie ma, jest apartament
  • Trochę prawdy i cała masa plotek
-->
Tematy ważne dla Bydgoszczy
Przepisy kulinarne
Tematy
Miejsca
Ludzie
Przetargi
Nieruchomości