Apteka była tu od zawsze

3/9

Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta

Kamienica z numerem 5 to adres apteki Pod Łabędziem. - Ten budynek powstał w połowie XIX wieku - mówi Gralak. - Z tyłu domu znajdował się ogród, w którym właściciel - Konstantin August Mentzel uprawiał zioła, z których później produkował leki i maści. Już wtedy była tu apteka homeopatyczna.

Apteka Mentzela była trzecią apteką w mieście - nazwał ją Pod Łabędziem, bo w ówczesnej Europie aptekom nadawano nazwy dumnych zwierząt (dwie pozostałe nazywały się Pod Czarnym Orłem i Pod Złotym Orłem).

Po II wojnie światowej apteka została upaństwowiona, a jej nazwa zmieniła się na Społeczną. Dawna nazwa powróciła dopiero w latach 70. ubiegłego stulecia.

Sama figura łabędzia wisiała nad wejściem niemal od początku istnienia apteki aż do 1959 roku. Wtedy dr Stanisław Proń z Muzeum Farmacji w Krakowie zabrał figurę do swojej kolekcji.

Łabędzia odnaleziono dopiero w 2006 roku. Bogusław Czerwiński, artystka plastyk zrobił wierną kopię z zabytkowej figury, którą umieszczono nad wejściem do apteki. Oryginał znajduje się w Muzeum Farmacji apteki Pod Łabędziem.

Wszystkie zdjęcia
  • Główny szlak handlowy
  • Podkop pod jubilerem
  • Apteka była tu od zawsze
  • Tu kiedyś było kino
  • Jedyny taki dom towarowy
  • Najpierw willa, potem radio
-->